Dlaczego warto stosować ślizgacze do mebli?

2017-12-04

Przeprowadzka, malowanie czy też zmiana aranżacji pomieszczenia wymusza konieczność poradzenia sobie z przesuwaniem ciężkich mebli. Kiedyś pod meble rozkładano koc albo szmatę. Metoda ta nie jest jednak pozbawiona wad i dlatego lepiej zastosować specjalnie do tego przeznaczone ślizgacze.

Dlaczego ślizgacz a nie koc?

Podłożenie pod ciężką szafę lub kanapę koca sprawia, że można spróbować przesunąć meble na nowe miejsce, jednak to dość niewygodny sposób. Koc ma tendencję do zwijania się, a jeżeli przez nieuwagę na nim się stanie, to łatwo też o przewrócenie się. Na pewno nie warto ryzykować i lepiej wykorzystać specjalne podkładki zwane ślizgaczami, które mocuje się pod nóżkami stołu, krzeseł, szafy bądź kanapy. Koszt ich nie jest wysoki, natomiast wygoda i bezpieczeństwo pracy po prostu bezcenne.

Jak szybko i bezpieczne przesuwać meble?

Przemeblowanie pokoju albo biura może przyprawiać o ból głowy, głównie ze względu na konieczność przestawiania ciężkich mebli. W takich sytuacjach dostrzega się walory użytkowe ślizgaczy. Co ważne, chodzi zarówno o ułatwienie oraz przyspieszenie pracy, jak i odpowiednie zabezpieczenie podatnych na uszkodzenia elementów drewnianych czy też drewnopodobnych, ale nawet uniknięcie zniszczenia wykładzin i dywanów. W tym drugim przypadku, kiedy podłoże jest miękkie, to idealnie sprawdzą się ślizgacze gładkie, a więc z tworzywa sztucznego, metalu, teflonu. Nie potrzeba wtedy dużego zaangażowania siłowego, aby przesunąć meble. Z kolei w pomieszczeniach z pięknymi podłogami drewnianymi, delikatnymi panelami bądź okładzinami ceramicznymi wyjątkowo łatwo o ich zarysowanie, a nawet większe uszkodzenia, dlatego warto wykorzystać ślizgacze z filcu.